KALENDARIUM WYDARZEŃ W 2015 ROKU






12.09.2015

POSIEDZENIE ZARZĄDU GŁÓWNEGO ZWIĄZKU W POZNANIU

Tekst: Admin

Na sobotę, 12 września 2015 roku Prezydium Zarządu Głównego zwołało na terenie Zespołu Szkół Handlowych im. Bohaterów Poznańskiego Czerwca '56 w Poznaniu posiedzenie Zarządu Głównego Związku. Zgodnie z porządkiem obrad głównym punktem posiedzenia były sprawy organizacyjne wynikające z zapisów statutowych, które przedstawił prezes płk Stanisław Tomaszkiewicz. W toku obrad Zarząd Główny podjął uchwałę w oparciu o § 29 ust. 4 Statutu o niezwłocznym postawieniu nieobecnych na posiedzeniu władz Okręgu Wielkopolskiego w osobach prezesa płk. Jacentego Górala i wiceprezesa mjr. Jacka Behrendta za działalność na szkodę Związku przed Głównym Sądem Koleżeńskim. W treści uchwały odczytanej zainteresowanym kilka dni po tym posiedzeniu przez sekretarza Zarządu Głównego mjr. Mariana Osadę brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia na czym miałaby polegać ta szkodliwa działalność władz Okręgu uzasadniająca powstanie tego dokumentu. Zainteresowani nie otrzymali treści tej uchwały, jak również protokołu z tegoż posiedzenia Zarządu Głównego w formie pisemnej. Działalność Okręgu Wielkopolskiego jest jawna i publikowana na niniejszej stronie www, tym samym każdy może się z nią zapoznać, a w porównaniu z publikowaną, m.in. na stronie Zarządu Głównego działalnością i sukcesami głównie prezesa płk. Tomaszkiewicza, w wielu przypadkach bazujących niestety na mijającym się z faktami przedstawianiem przez prezesa i jego otoczenie związkowej rzeczywistości oraz niektórych okręgów i tym samym wyrobić sobie własne zdanie na temat zakresu i jakości prowadzonej na terenie Okręgu Wielkopolskiego działalności statutowej za czas kadencji obecnych władz. Co więcej, zdaniem władz Okręgu Wielkopolskiego nasz okręg nie ma się czego wstydzić na szczeblu całego Związku, a nawet w wielu podejmowanych inicjatywach bez jakiejkolwiek pomocy ze strony ''centrali'' jesteśmy samodzielnymi liderami. Tym bardziej dziwi fakt podjęcia przez Zarząd Główny takiej uchwały, tym bardziej pod nieobecność samych zainteresowanych.

Zdaniem zainteresowanych zaistniała sytuacja moderowana osobiście przez prezesa płk. Tomaszkiewicza ma dwie przyczyny. Po pierwsze, wiceprezes Okręgu Wielkopolskiego, członek Zarządu Głównego mjr Jacek Behrendt nie mogąc być obecnym na czerwcowym posiedzeniu Zarządu Głównego we Wrocławiu przedstawił na piśmie wnioski o rozszerzenie porządku obrad oraz materiał do dyskusji dotyczący bieżącej oceny wybranych obszarów działalności statutowej Związku. Niestety decyzją przewodniczącego posiedzenia prezesa płk. Stanisława Tomaszkiewicza ów dokument nie stał się przedmiotem obrad, ale jest dostępny na stronie www Okręgu w notatce dotyczącej tamtego posiedzenia. Dla wszystkich chętnych dostępny jest on również tutaj. Niestety, autor tego dokumentu nie uzyskał także po wrześniowym posiedzeniu Zarządu Głównego, jak i podczas odbytego z inicjatywy płk. Tomaszkiewicza kilka dni później spotkania w szerszym gronie żadnej merytorycznej odpowiedzi na poruszane w tym piśmie zagadnienia. Mimo zapewnień prezesa na tym ostatnim spotkaniu władze Okręgu imiennie wymienione w treści przedmiotowej uchwały nie otrzymały z Sekretariatu Zarządu Głównego regulaminu bądź wytycznych dotyczących funkcjonowania Głównego Sądu Koleżeńskiego, gdyż zdaniem sekretarza będącego na swoim stanowisku od blisko dwunastu lat takiego dokumentu po prostu w Sekretariacie nie było i nie ma, podobnie jak obowiązującej w stowarzyszeniu ordynacji wyborczej. Pozostaje tylko wierzyć, że większość dokumentacji, jej obieg lub nawet jej brak znany jest tylko prezesowi płk. Tomaszkiewiczowi. Po drugie, od ponad roku, od czasu posiedzenia Zarządu Głównego na poznańskich Krzesinach prezes płk Tomaszkiewicz jawnie krytykuje prezesa Okręgu płk. Jacentego Górala za brak sukcesów w sprawie tworzenia kolejnych kół na terenie Okręgu, przywołując niejako za wzór inne okręgi i powstałe z jego inicjatywy jak się okazało na ostatnim spotkaniu działające pod jego wyłączną opieką Koło nr 2 i Koło w Złotnikach. Niestety, widocznie tylko władze Okręgu Wielkopolskiego nie mogą dostrzec ''sukcesów i prężnej działalności'' tych kół. Co więcej nie mogą dostrzec składu władz tych kół, ich stanu ilościowego, planów i sprawozdań z prowadzonej działalności, na sprawie braku wpływu tytułem jakichkolwiek składek członkowskich kończąc. Ponadto próba zgodnego ze statutem skreślenia z ewidecji Koła wiceprezesa Zarządu Głównego płk. Światłowskiego też nie mogła być na jednym z posiedzeń Zarządów Głównych zrealizowana wskutek weta prezesa płk. Tomaszkiewicza. Brak jakiejkolwiek współpracy w tym zakresie dopełniła próba stworzenia na początku września 2015 roku z inicjatywy i przy udziale prezesa płk. Tomaszkiewicza kolejnego koła, na bazie kadry Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa i osób zamieszkałych na terenie gminy Suchy Las, bez jakiegokolwiek konsultacji i porozumienia z prezesem Okręgu płk. Góralem. Na działalność kół zakładanych przez prezesa płk. Tomaszkiewicza lub wręcz jej brak w stylu wyżej przedstawionych kół władze Okręgu Wielkopolskiego mają prawo i wyraziły swój sprzeciw. Kończąc wątek podjętej uchwały, należy sobie jeszcze zadać pytanie o słowo klucz ''niezwłocznie'' zapisane przez autorów. Sytuacja tak jawnego braku akceptacji poczynań władz Okręgu Wielkopolskiego i pozostawienia sprawy realizacji podjętej uchwały w ''zawieszeniu'' niestety nie będzie sprzyjać prowadzeniu bieżącej działalności statutowej przez władze Okręgu Wielkopolskiego, a cała sytuacja przypomina sprawę Okręgu Mazowieckiego płk. Kabaty sprzed ponad dwóch laty, którego nowo powstałe wskutek rozłamu w naszych strukturach stowarzyszenie nie ma się zdaniem władz Okręgu Wielkopolskiego czego wstydzić, a w wielu dziedzinach statutowej działalności, jej jawności i bieżącej sprawozdawczości, a także powstałymi w ciągu dwóch lat strukturami i osiągniętymi sukcesami bije na głowę nasze stowarzyszenie na czele z prezesem płk. Tomaszkiewiczem. Oczywiście prezentowana przez prezesa płk. Tomaszkiewicza ocena tej sytuacji jest całkiem odmienna, a wygłaszane przez niego plany czy nawet podjęte działania zmierzające do zdegradowania płk. Kabaty i zdelegalizowania jego stowarzyszenia, powstałego i legalnie działającego przecież na życzenie ''naszych'' władz są nierealne i chyba tylko sam prezes wierzy w końcowy sukces swoich działań.

Natomiast w sprawie poruszonego na posiedzeniu stanu realizacji ogłoszonego 22 lutego 2015 roku Ogólnopolskiego Konkursu Historycznego pt.: ''95. rocznica Bitwy Warszawskiej'' w oparciu o podpisany przez płk. Stanisława Tomaszkiewicza regulamin należy powiedzieć, że do władz Okręgu Wielkopolskiego nie wpłynęła żadna praca, co zdaniem władz Okręgu można wytłumaczyć całkowitym brakiem zainteresowania młodzieży - w odróżnieniu od konkursów historycznych organizowanych przez Okręg Wielkopolski - zaproponowaną niestety po raz kolejny formułą konkursu i krytykowaną bezskutecznie tylko przez władze Okręgu treścią opublikowanych regulaminów kolejnych edycji tego konkursu. Z dużym prawdopodobieństwem konkurs zakończy się jak poprzednie jego pięć edycji wpłynięciem kilkunastu, może kilkudziesięciu prac w skali całego kraju z dużym prawdopodobieństwem, które to będą szkoły, a oficjalny komunikat kończący rywalizację obwieści blisko, a może już ponad tysiąc wziętych z przysłowiowego sufitu uczestniczących w nim szkół, nie mówiąc już o ilościach zgłoszonych prac, bez jakiegokolwiek podania źródeł gdzie można zobaczyć sprawozdania Komisji Konkursowych etapu pierwszego na szczeblu każdego z dziesięciu okręgów. Niestety, zapewne po raz kolejny przyjdzie się wstydzić za tak przeprowadzone pod kierunkiem prezesa płk. Tomaszkiewicza przedsięwzięcie i uzyskane wyniki.


Wstecz